Brazylia, Dom Serca Świetej Rodziny


Prezentacja kraju i dzielnicy : 

Brazylia jest największym i najbardziej zaludnionym krajem w Ameryce Południowej. Leży tuż nad Oceanem Atlantyckim, a 90% terytorium kraju znajduje się w strefie tropikalnej. Katolikami określa się 64% mieszkańców. Ludność brazylijska jest bardzo zróżnicowana etnicznie: mieszkają tu zarówno amazońscy Indianie, jak i biali (głównie pochodzenia portugalskiego), a także afro-brazylijczycy (potomkowie dawnych niewolników z Afryki wykorzystywanych do uprawy trzciny cukrowej).

Brazylia jest jedną z największych wschodzących potęg ekonomicznych, a jej gospodarka rośnie dzięki znaczącym zagranicznym inwestycjom oraz eksportowi. Symbolem kraju jest piłka nożna, salsa, capoeira, ale także kultura i artyści, którzy odzwierciedlają bogactwo jego wielorasowego społeczeństwa. Mimo rozwoju kraju nierówność społeczna i przemoc nadal są na bardzo widoczne.

 

Miasto Simões Filho znajduje się godzinę drogi autobusem na północ od Salvadoru. Jest to miasto wielu fabryk, dziś już zamkniętych z powodu trudności ekonomicznych. W odległości pół godziny jazdy autobusem od centrum miasta znajduje się dzielnica Domu Serca -  Coroa da Lagoa. Większość domów w tej dzielnicy zbudowanych jest z cegły. Pod koniec 1999 r. zaczęto prowadzić prace, dzięki którym okolica zaczęła się zmieniać: zbudowano drogi, doprowadzono kanalizację, zmieniono nawierzchnię ulic...

Początkowo budynek Domu Serca był niewielki i zbudowany z gliny. Uległ on jednak zniszczeniu, a wzniesiony na jego miejscu i stojący do dziś nowy dom jest już większy i murowany. 



Apostolaty zewnętrzne : 

  • - Hospital Municipal: szpital dla chorych, spośród których większość oczekuje na przeniesienie do innych placówek w Salvadorze;
  • - Lar IRMA Ana Noemia: centrum dla około czterdziestu bardzo ubogich dzieci, przede wszystkim dla sierot.

 

Spotkania i wyjazdy organizowane przez Dom Serca:

  • - atrakcje w wiosce Domów Serca Fazenda do Natal z miejscowymi rodzinami z dzielnicy Coroa, 
  • - obóz letni dla dzieci,
  • - imprezy okolicznościowe organizowane dla dzieci z okazji święta św. Jana, festiwal dziecięcy w październiku i Boże Narodzenie.

 

 

"Podobnie jak wtedy, kiedy siedziałam z Anną Caroliną na chodniku, obserwując jak moja siostra ze wspólnoty gra w najlepsze z całą pozostałą resztą dzieciaków w piłkę nożną. Co mogłam wtedy z siebie dać? Nic, poza tym, że w tamtym momencie, na tym chodniku byłyśmy razem - we dwie, i we dwie zajadałyśmy chrupki. Nic poza tym, że ten moment dzieliłyśmy wspólnie. Jakieś nieliczne minuty w życiu Anny Caroliny. Ale w tych niewielkich minutach nie była sama. Podobnie zresztą jak ze słodyczami otrzymanymi z Polski – nie ważne było czy zjemy wszyscy jedną czy pięć kostek czekolady. Ważne stało się to, że dzieliliśmy ten moment razem. Że ta radość była nasza wspólna. A przez to, że wspólna - była jednocześnie jakby powiększona. Gdy idziemy razem z Lucimarie do szkoły - śpiewamy na całe gardło - najpierw ona, potem ja. Jak pięknie było być wolnym od tego, co powiedzą czy pomyślą o nas inni – gdybyśmy poprzestały tylko na tym, jak ubogie byśmy się stały bez tej wspólnej radości. Stać się człowiekiem tak jak Bóg stał się człowiekiem dla nas. Zrezygnował ze swojego splendoru. Po to by być bliżej nas. Śpiewać na ulicy z Lucimarie, bez obciachu, by być bliżej niej, by bardziej kochać. Misja tak bardzo pokazuje mi, że tu nie chodzi o to, która z nas zrobi więcej, lepiej czy efektywniej. Chodzi tylko o to, byśmy miały to jedno wspólne pragnienie – jak mówiła Matka Teresa z Kalkuty – »nie dopuść do tego, by ludzie po spotkaniu z tobą nie odchodzili choć trochę szczęśliwsi«".

fragment z listu Kamili - wolontariuszki 

 

 

 

 

Świadectwa wolontariuszy

Kamila Róg

Kamila, misja w Shimoes Filho (2018-2019)

Kama. 26 lat. Chciałam być lekarzem, ale zostałam pielęgniarką. Wszystko przez jednego pana z oddziału opiekuńczo-leczniczego, gdzie byłam wolontariuszką. Poprosił mnie by pogłośnić mu telewizor. W tym prostym geście usłyszałam w sercu słowa: „Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” /Mt25,40/  Jestem szczęśliwa w swojej pracy. Każdego