O modlitwie. Msza Święta

Dodano

Msza święta jest centrum życia Kościoła. To sakrament, któremu podporządkowane są wszystkie inne. To właśnie podczas Eucharystii spotykamy Tego, który daje nam życie, daje nam samego siebie z miłości.

 

Katechizm Kościoła Katolickiego bardzo konkretnie opisuje, czym jest ten sakrament:

1407 Eucharystia jest centrum i szczytem życia Kościoła, ponieważ Chrystus włącza Kościół i wszystkie jego członki do swojej ofiary uwielbienia i dziękczynienia, złożonej raz na zawsze Ojcu na krzyżu. Przez tę ofiarę Chrystus rozlewa łaski zbawienia na swoje Ciało, którym jest Kościół. [1]

 

Eucharystia jest sakramentem. A w każdym sakramencie obecny jest Chrystus. Swoją obecnością uświęca każdy moment, formę i okoliczność.

„Prawdą jest, że w każdym sakramencie jest obecny Chrystus, ponieważ to On działa osobiście i bezpośrednio dla naszego zbawienia; w Eucharystii jednak obecność ta staje się tak rzeczywista i przeobrażająca, że przeobraża wierzącego we własnej substancji. Błoto nie jest już błotem: po przyjęciu formy królewskiej staje się samym ciałem króla”. [2]

 

Misją Domów Serca jest obecność. Obecność pośród tych, którzy potrzebują wsparcia, pocieszenia, nadziei. Wolontariusze uczą się każdego dnia „być” dla innych. Eucharystia jest momentem, kiedy mogą się tego uczyć od Mistrza. Każdy z wolontariuszy wie, że misja, do której został posłany to swoista szkoła. To miejsce i czas gdzie będzie uczył się miłości, przyjmowania każdego człowieka takim, jakim jest, budowania wspólnoty, poświęcenia, radości z rzeczy najmniejszych. Dni spędzone we wspólnocie, z przyjaciółmi z dzielnicy są jakby lekcją miłości. Każdy zapraszany jest, aby z otwartym i pokornym sercem przyjmował to, czego Bóg zechce go nauczyć. A Pan Bóg uczy w przeróżny sposób. Jednym z takich sposobów jest Eucharystia. To „wydarzenie” jest centralnym miejscem szkoły miłości. Jezus oddaje się nam w swojej Krwi i Ciele, a wszystko to z prawdziwej miłości.

 

 

Gdzie indziej możemy znaleźć lepszy przykład miłowania?

"Msza święta jest środkiem i znakiem, w którym Pan pozostawia nam swą miłość" [3] mówiła Adrienne von Spyer (1902-1967) szwajcarska lekarka, mistyczka katolicka, autorka wielu wspaniałych dzieł teologicznych. Bardzo często w jej dziełach pojawia się temat Eucharystii. Starała się przybliżyć czytelnikowi prawdziwe znaczenie mszy świętej, rozbijała skostniałe przeświadczenie o tym, czym jest Eucharystia. Czytając jej dzieła, zwłaszcza niewielką książkę pt. Msza święta można na nowo zakochać się w tym niezwykłym darze, jakim jest sam Chrystus. Oto, w jaki sposób Adrienne von Spyer wyjaśnia istotę Eucharystii:

„Jeśli pytamy na zakończenie, na czym polega ofiara Syna we Mszy św. to odpowiedź brzmi: na tym, że po raz kolejny, w postaci Eucharystii, pozwala sobie stać się człowiekiem i daje się z powrotem przenieść do sytuacji i nastroju panującego podczas ostatniej wieczerzy, całej tej goryczy, która cechowała ziemskie życie Pana i jego zakończenie. Na tym, że pozwala znowu na przelanie krwi raz już przelanej na krzyżu. Eucharystia jest dla Niego jakby ponownym przeżyciem wszystkiego, nowym zaktualizowaniem się wcielenia i krzyża. Jego wiecznie niezmienna gotowość do poświęcenia się dla ludzi zostaje jakby na nowo wypróbowana. Na krzyżu złożył ofiarę Ojcu i ludziom zarówno w górę, jak i w dół; ta sytuacja bycia ofiarowanym Ojcu oraz ludziom, podczas Mszy św. zyskuje nową aktualność. Człowiek, który przeszedł przez coś strasznego i najchętniej nigdy by już nie wracał do tego myślą, proszony jest przez innego: Powiedz mi dokładnie, co się wtedy stało. W ten sposób człowiek ten ponownie całkowicie zatapia się w tym, co przeżył: przeżywa to na nowo, aby wyjaśnić to drugiemu. To nieprawda, że byty niebiańskie są obojętne na ziemskie wydarzenia. Dotykają je one dogłębnie. Nie mogą powiedzieć: nie pamiętam już, czym jest cierpienie”. [4]

 

Oprócz aspektu nazwijmy go „edukacyjnego” msza święta, a tak ściśle mówiąc przyjęcie Komunii świętej, jest momentem umacniającym nasze życie. Misja wolontariuszy Domów Serca nie jest łatwa. Co dzień młodzi ludzie spotykają się z cierpieniem przyjaciół, swoją bezsilnością, ułomnością schematów w społeczeństwie. Te wszystkie wyzwania wymagają siły i odwagi – takiej wręcz nadludzkiej. I tak naprawdę tę siłę może dać tylko ten, który ich posłał. Sam Jezus Chrystus w uczcie eucharystycznej.

 

Wolontariusze Domów Serca dbają o to, by uczestniczyć codziennie we mszy świętej. Nie jest to tylko obowiązek wynikający ze zobowiązania, jakie składają na czas misji, ale jest to ważny element misji, bez którego nie miałaby ona sensu. To właśnie podczas mszy świętej przynosimy tych, którzy powierzyli nam swoje sprawy trudne, smutne czy radosne. Podczas Eucharystii składamy Bogu podziękowania za każdy dzień, który nam daje, za każdego przyjaciela spotkanego na drodze.

 

Moment eucharystii jest również momentem, kiedy możemy okazać Bogu największy szacunek. Każdy moment mszy świętej jest ważny. Każdy gest wykonywany podczas jej sprawowania ma znaczenie. Postawa stojąca, pochylenie głowy, znak krzyża, postawa klęcząca - wszystko to jest znakiem największego szacunku wobec Chrystusa. Zapewne rzadko się nad tym zastanawiamy, ale np. postawa klęcząca jest postawą typowo chrześcijańską oznaczającą wielbienie Boga. Jest znakiem człowieka szukającego opieki i pomocy. Świadomość znaczenia każdego z gestów może ułatwić nam przeżywanie Eucharystii. Dzięki takiej wiedzy możemy uczestniczyć we mszy świętej w bardziej świadomy sposób.

 

Chrystus ustanowił sakrament Eucharystii, by każdy z nas miał trwałą styczność z obecnością Boga w życiu. Byśmy tu na ziemi w każdym momencie mogli uczestniczyć w tajemnicy zbawienia świata, które wydarza się podczas każdej sprawowanej Mszy świętej.

 

Dominika Pruszczyńska

 

Poprzedni wpis z cyklu O modlitwie., dotyczący liturgii godzin, znajduje się tutaj: https://domyserca.pl/cms/page/liturgia-godzin

 

[1] Katechizm Kościoła Katolickiego, Sakrament Eucharystii, 1407, Pallotinum 1994

[2] ks. Jarosław M. Lipniak, Usprawiedliwiający wymiar Eucharystii, Łódzkie Studia Teologiczne 26 (2017) 3, s.1

[3] Adrienne von Speyr, Msza święta, Poznań: W drodze 2018, s. 13

[4] Tamże, s. 135-136